Ela , Kuba i Ania to wyjątkowa i niezwykle szalona rodzinka. Ludzie pełni werwy, energii i radości – co chwilę ktoś się śmiał i wygłupiał co widać doskonale na zdjęciach.

Aż mnie brzuch bolał od ciągłego śmiechu 🙂

Na lokalizację naszej sesji wybraliśmy piękną plażę nad Wisłą, bardzo blisko Warszawy – zaraz obok rezerwatu Wyspy Świderskie.

Było gorąco i bardzo słonecznie – jak na zakończenie wakacji przystało!