Tym razem na sesję wybrałam się z Anią i Hubertem. To była wyjątkowa sesja bo Ania dostała ją w prezencie urodzinowym od przyjaciółek.

Z Anią znamy się od wielu lat i już kilkukrotnie stawała przed moim obiektywem. Ania jest osobą z wyjątkowym wyczuciem stylu i klasą – interesuje się modą i doskonale zna się na bierzących trendach.

Razem z przyjaciółką prowadzi w Bielsku-Białej niesamowity butik z używanymi ciuchami – Kwadrat Gospodyń Miejskich! To miejsce gdzie nie tylko możesz dać swoim ciuchom drugie życie zgodnie z ideą slow life i no waste ale też możesz u nich kupić orginalne i wyjątkowe rzeczy hand made lub wziąść udział w ciekawych warsztatach i wykładach. Po więcej szczegółów zajrzyjcie tutaj – KwadratBB 

Wybraliśmy łąkę i otwartą przestrzeń ze względu na synka Ani tak by sesja była dla niego przyjemnością i dobrą zabawą. Tak małe dzieci dużo pewniej czują się na sesji plenerowej niż w studio.

Na sesji starałam się skupić na Hubercie który na początku był troszkę zawstydzony ale póżniej szybko się zaprzyjażniliśmy – tak że nawet pokazał mi swój ukochany wóz policyjny 🙂

Myślę że ciocia Marta dała radę 😉